Bay of Plenty

Wpisał lefcia, data Styczeń 18th, 2009

Po pokonaniu mnostwa dlugich podjazdow, ladujemy po drugiej stronie polwyspu, gdzie zaczyna sie Bay of Plenty. Warta wspomnienia jest na pewno Cooks Beach kolo Whitianga – plaza, na ktorej wyladowal kapitan James Cook w trakcie swojej pierwszej wyprawy dookola NZ. Zatrzymujemy sie tam na chwile, zeby sobie wyobrazic jak wygladalo to miejsce w 1769 r.

Wzdluz polnocnego wybrzeza zmierzamy glownie ruchliwa droga, dlatego wykorzystujemy kazda okazje aby z niej uciec. Tak tez odnajdujemy Golden Valley (Zlota Doline) i dowiadujemy sie, ze ta okolica to miejsce w ktorym w dalszym ciagu wydobywa sie zloto! Trafiamy do miasteczka Waihi i spedzamy troche czasu w muzeum poswieconym wlasnie kopalni zlota. Imponujace. Niestety, zlota nie udaje nam sie znalezc.

Zycie towarzyskie mniej imponujace, bo w miasteczkach turystycznych ktore mijamy, zycie nocne nie istnieje. Ba! Nawet knajpki zamykaja przed 22. Utrudnia to nieco wieczorne rozrywki, ale chciec to moc. ZNieczulamy sie na kempingach. Winkiem, ktore jest tu pyszne i rzadko piwem (brr…). 42 Below jeszcze nie probowalismy :)

Przypisz swojemu komentarzowi
<a href="" title=""><abbr title=""><acronym title=""><b><blockquote cite=""><cite><code><del datetime=""><em><i><q cite=""><strike><strong>
* = wymagane pole

Skomentuj / Leave a Comment