Auckland-Great Barrier Island-Coromandel

Wpisał lefcia, data Styczeń 8th, 2009

Wrócilismy do cywilizacji, więc należy wysmażyc jakis wpis na tego bloga, bo niektórzy już się zamartwiają, a nie ma o co :)

Pokrótce: z Auckland przeprawilismy się promem na Waihiki Island, a następnie katamaranem “Latajacy Dywan” na Great Barrier Island. Wrażenia niesamowite! Rowery jeszcze w paczkach, my na pokładzie i… Polacy w porcie! Ośmiogodzinny rejs zakończyliśmy na plaży, skąd odebrali nas Brian i Alison, przyjaciele z Baltic Cycle. W ich cudnym domku na szczycie z widokiem na ocean spędziliśmy trzy leniwe, wyspiarskie dni, zjeżdżając w dół do wioski po gazetę i mozolnie pnąc się pod górę w drodze powrotnej. Drogi na wyspie tragiczne, jakis dziwny żużel, asfalt jedynie miejscami.

Dzisiaj (8.01) udalo nam się zalapać na “dziki” rejs i zamiast wracać promem do Auckland, wylądowaliśmy jak rozbitkowie na Pólwyspie Coromandel, skąd zaczęliśmy właściwą przygodę :)

Pedałujemy więc dzielnie, zostawiamy za sobą trochę kilometrów i hektolitry potu. Smażymy się i pławimy w oceanie. Zdjęcia innym razem, bo kompjuter wysiada w tym upale.

Trzymajcie się ciepło tej zimy!

4 Jak dotąd, było komentarzy ↓

  1. sty
    12
    6:42
    PM
    Bajkonoor

    Wiesz, trochę zazdroszczę tych hektolitrów potu… U nas w chatce 14 Celsjuszów, a za oknem tyle samo, tylko na minusie [:)]. I już ci lepiej? Wyrwę cię z marzeń i powiem, że w pracy nikt jeszcze o Tobie nie zapomniał: siedzimy czasem, dłubiemy w jakichś świństwach, aż tu nagle ktoś się rozmarza i mówi: “A pomyślcie, że Ola tam sobie na Antypodach hasa…”
    Bardzo ‘cool’ pozdrowienia z Myślachowic

  2. sty
    15
    10:54
    AM
    keny

    Ola! To że się nie wypowiadamy nie znaczy że nie zaglądamy w oczekiwaniu na nowe wieści :> Napisz że coś bo ciekawi jesteśmy :P

  3. sty
    15
    4:53
    PM
    Wojtek

    Keny a jak tam statystyki tego bloga :) Ja tez Olu jestem ciekawy jak się teraz jeździ po drugiej stronie globu, bo u nas całkiem fajnie ;D I jak rowerek się trzyma…

  4. sty
    18
    11:29
    PM
    lefcia

    Hej!! Staram sie jak moge, wpisy uzupelnione, ale na zdjecia trzeba jeszcze poczekac. Nie wszedzie mozna je ladowac z wlasnego USB i tu wlasnie nie mozna :( POstaram sie wkrotce

Przypisz swojemu komentarzowi
<a href="" title=""><abbr title=""><acronym title=""><b><blockquote cite=""><cite><code><del datetime=""><em><i><q cite=""><strike><strong>
* = wymagane pole

Skomentuj / Leave a Comment